Józef Miernik, jako syn Anny i Antoniego Miernika, urodził się w Gadce (powiat starachowicki woj. świętokrzyskie) w rodzinie gospodarzy. Uczęszczał do Szkoły Podstawowej w Gadce, gdzie ukończył cztery klasy. Wszyscy uważali go za bardzo ambitnego i uczynnego chłopca. Po przeniesieniu się w roku 1918 wraz z całą rodziną do Halinówki (dzisiejsza Ukraina) Józef zaczął uczęszczać na zajęcia koła strzeleckiego. Tam nauczył się działać w grupie i posługiwać się bronią palną oraz uczestniczył w ćwiczeniach samoobrony.

Mając 21 lat wyjechał do Łucka, aby służyć w wojsku. Po dwóch latach ciężkiej i aktywnej służby dostał w nagrodę propozycję studiowania w szkole oficerskiej. Nie mając na początku matury, przez trzy lata zdobył średnie wykształcenie, a następnie ukończył studia ze stopniem podporucznika. Po studiach wysłano go na służbę do Radomia, gdzie służył w 3 Pułku Artylerii Lekkiej. Kiedy tam przebywał, wybuchła II wojna światowa. Na początku wojny (1939 r.) został awansowany na porucznika.

Po wkroczeniu wojsk sowieckich do Polski został uwięziony w obozie w Kozielsku. W listach wysyłanych do swojej narzeczonej pisał, że dobrze się tam czują i są dobrze traktowani (pewnie pisał tak, żeby nie martwić rodziny). Pisał również, że kazali im budować drogę i nie wie, kiedy skończą. Z czasem paczki nie dochodziły, a rodzina, czytając listę katyńską, na której widniało nazwisko Józefa Miernika, była już przekonana, iż Józef Miernik został zamordowany.